O wzbogacaniu języka polskiego, prawu do nie otwierania własnych drzwi, które co chwila ktoś mi łamie, donosicielstwie i nowym instynktom czającym się tuż tuż

Nieśmiale, w zaciszu myszki, odkrywam tajemnice WordPressa. Założyłam próbnego bloga, tylko popatrzeć…i jejciu! Ile tam opcji i dodatków! Mekka dla blogera, radość dla maniaków guziczków i opcji.
Na razie jednak badam i macam. Nie lubię przenosić bloga, bo potem to już nie to samo. Ale po ostatnich kwiecistych wiązankach wysyłanych pod adres pseudo-adminów Onetu przy każdej [...]